Menu

Pragnienie

Więcej i więcej, ja wciąż chce od ciebie
Siebie mi daj!
Jestem tu spragniony tak
Mocniej i mocniej, zadurzyć się w tobie
Nie wracać już.

Szum w głowie, bieg zdarzeń tej codzienności
Zagłusza, co we mnie żyje wciąż
I sam, w błędzie, odsuwam cię nadaremnie
Gdy wiem, że to przecież cała ty
Jestem gotowy iść,
Od teraz zawsze już z kimś.
Ciebie chce,
Teraz wiem.
Proszę ze mną bądź,
Tą najpiękniejszą tuż obok.
Wszystko już, jasne jest.

Więcej i więcej, ja wciąż chce od ciebie
Siebie mi daj!
Jestem tu spragniony tak
Mocniej i mocniej, zadurzyć się w tobie
Nie wracać już, to pragnienie rządzi mną.

Kim jesteś, Ty tak piękna nieznajoma.
Obrazy twej twarzy, w głowie mam.
I jest jasne, chce istnieć w niewoli pragnień.
Gdy wiem, że to przecież, właśnie Ty.
Jestem gotowy iść,
Od teraz zawsze już z kimś.
Ciebie chce,
Teraz wiem.
Proszę ze mną bądź,
Tą najpiękniejszą tuż obok.
Wszystko już, jasne jest.

Więcej i więcej, ja wciąż chce od ciebie
Siebie mi daj!
Jestem tu spragniony tak
Mocniej i mocniej, zadurzyć się w tobie
Nie wracać już, to pragnienie rządzi mną.

Więcej i więcej, ja wciąż chce od ciebie
Siebie mi daj!
Jestem tu spragniony tak
Mocniej i mocniej, zadurzyć się w tobie
Nie wracać już, to pragnienie rządzi mną.